**52**
Zobaczyli maga odzianego w czarną pelerynę, udekorowaną wzorami oczu.
-Nie bójcie się - echo odbiło się od ścian i sufitu - Widzę, że dzielnie walczycie o normalność tego lasu; obawiam się jednak, że nie uda wam się nic zdziałać. Mam po jednym przedmiocie, których nie da się kupić gdzie indziej... - powiedziawszy to sięgnął w krąg.
Zobaczyli maga odzianego w czarną pelerynę, udekorowaną wzorami oczu.
-Nie bójcie się - echo odbiło się od ścian i sufitu - Widzę, że dzielnie walczycie o normalność tego lasu; obawiam się jednak, że nie uda wam się nic zdziałać. Mam po jednym przedmiocie, których nie da się kupić gdzie indziej... - powiedziawszy to sięgnął w krąg.