**28**
Nikt nie zauważył braku Destana, wszyscy byli zajęci ucieczką. Zaczął się skradać do jednego z namiotów, rozchylił płótno i zajrzał do wnętrza; zauważył błysk złotego kielicha w rękach jednego ze stworów:
-Cudownie- pomyślał - jeszcze tylko tam dojść i go mam; pestka.
Wyciągnął sztylet; podszedł bliżej; gdy był tuż obok ofiary, wbił nóż w szyję aż po rękojeść; bezgłośna śmierć...
Nikt nie zauważył braku Destana, wszyscy byli zajęci ucieczką. Zaczął się skradać do jednego z namiotów, rozchylił płótno i zajrzał do wnętrza; zauważył błysk złotego kielicha w rękach jednego ze stworów:
-Cudownie- pomyślał - jeszcze tylko tam dojść i go mam; pestka.
Wyciągnął sztylet; podszedł bliżej; gdy był tuż obok ofiary, wbił nóż w szyję aż po rękojeść; bezgłośna śmierć...