**36**
Zdecydowali się na krótki odpoczynek, po czym poszli dalej. Nagle zauważyli czterech bandytów napadających karetę.
-Pomóżmy bandytom- krzyknął entuzjastycznie Destan, oddając ich kryjówkę w krzakach; Zaraz stracił swój zapał, gdy Terilios spiorunował go spojrzeniem.
Zdecydowali się na krótki odpoczynek, po czym poszli dalej. Nagle zauważyli czterech bandytów napadających karetę.
-Pomóżmy bandytom- krzyknął entuzjastycznie Destan, oddając ich kryjówkę w krzakach; Zaraz stracił swój zapał, gdy Terilios spiorunował go spojrzeniem.