**37**
Terilios się przez pewien czas zastanawiał. ,,Jak to ? Przecież to jest bardzo niebezpieczna misja, nikogo tu nie ma oprócz nas i potworów, to niemożliwe, żeby przejeżdżała tędy kareta. Coś tu jest nie tak, ale co ?"
Terilios się przez pewien czas zastanawiał. ,,Jak to ? Przecież to jest bardzo niebezpieczna misja, nikogo tu nie ma oprócz nas i potworów, to niemożliwe, żeby przejeżdżała tędy kareta. Coś tu jest nie tak, ale co ?"